Kasia ma 42 lata. Myślała, że dopadło ją „zwykłe przeziębienie” – ból mięśni, gorączka, suchy kaszel. Po kilku dniach zamiast poprawy pojawiła się duszność i silny ból w klatce piersiowej. W szpitalu usłyszała: grypa typu A powikłana zapaleniem płuc. Dopiero wtedy zdała sobie sprawę, że grypa to nie jest „mocniejszy katar”, a choroba, która naprawdę może zagrozić zdrowiu.
W sezonie infekcyjnym wiele osób słyszy w gabinecie: „to grypa typu A” albo „wykryto grypę typu B”. Co to właściwie znaczy, czym różnią się te dwa typy i czy jeden z nich rzeczywiście jest „groźniejszy”?
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. Jeśli masz objawy niepokojące lub przewlekłe choroby, skonsultuj się z lekarzem.
Grypa typu A i grypa typu B – co to za choroba?
Grypa to ostra choroba wirusowa układu oddechowego. Wywołują ją wirusy grypy, przede wszystkim wirus grypy typu A i wirus typu B. To właśnie one odpowiadają za sezonowe fale zachorowań, które co roku obserwujemy w miesiącach jesienno‑zimowych.
Z perspektywy pacjenta grypa typu A i grypa typu B wyglądają bardzo podobnie. W obu przypadkach pojawia się nagłe osłabienie, gorączka, bóle mięśni i kaszel. Różnice dotyczą głównie biologii wirusa i statystycznego ryzyka cięższego przebiegu.
Wirus grypy typu A i B – najważniejsze różnice
Każdy wirus grypy ma materiał genetyczny w postaci jednoniciowego RNA oraz otoczkę z białkami powierzchniowymi. Te białka – hemaglutynina (HA) i neuraminidaza (NA) – pozwalają wirusowi wnikać do komórek i rozprzestrzeniać się w organizmie.
Wirus grypy typu A jest szczególnie „sprytny”. Atakuje nie tylko ludzi, lecz także ptaki i ssaki (np. świnie). Wyróżnia się jego podtypy, np. A(H1N1) czy A(H3N2), właśnie na podstawie kombinacji białek HA i NA. Co ważne, ten wirus potrafi wymieniać całe fragmenty materiału genetycznego z innymi szczepami. To tzw. skok antygenowy – mechanizm, który może prowadzić do powstania zupełnie nowego podtypu, zdolnego wywołać pandemię.
Grypa typu B zachowuje się inaczej. Ten wirus praktycznie nie wychodzi poza populację ludzką, a jego zmienność jest mniejsza. Nie dzieli się na podtypy, ale na dwie linie genetyczne: Victoria i Yamagata. W ostatnich sezonach linia Yamagata nie jest już rutynowo wykrywana, choć formalnie nie ogłoszono jej całkowitego zaniku.
Podsumowując: grypa typu A jest bardziej zmienna, ma rezerwuary zwierzęce i tylko z nią wiążą się pandemie. Grypa typu B zwykle daje mniejsze fale zachorowań, choć nadal może być bardzo groźna, zwłaszcza u dzieci i osób starszych.
Jak dochodzi do zakażenia grypą typu A i B?
Drogi zakażenia dla obu typów są takie same. Wirus grypy typu A i wirus typu B przenoszą się przede wszystkim w bliskim kontakcie między ludźmi. Do zakażenia dochodzi najczęściej:
- drogą kropelkową – podczas kaszlu, kichania czy głośnej rozmowy z osobą chorą,
- poprzez wdychanie aerozolu w zatłoczonych, słabo wietrzonych pomieszczeniach,
- przez dotyk skażonych powierzchni, a następnie przeniesienie wirusa ręką na usta, nos lub oczy.
Osoba z grypą zakaża już około dobę przed pojawieniem się objawów i zwykle przez kolejne pięć–siedem dni. U małych dzieci oraz osób z obniżoną odpornością okres zakaźności może trwać dłużej.
Dlatego tak ważne jest, by w czasie infekcji zostać w domu, nie posyłać chorego dziecka do szkoły czy przedszkola i stosować podstawowe zasady higieny – mycie rąk, zasłanianie ust i nosa podczas kaszlu oraz wietrzenie pomieszczeń.
Objawy grypy typu A i B – na co zwrócić uwagę?
Z klinicznego punktu widzenia grypa typu A i grypa typu B dają prawie identyczne objawy. Na podstawie samych dolegliwości lekarz zwykle nie jest w stanie rozpoznać, czy odpowiada za nie wirus grypy typu A, czy B – do tego służą testy laboratoryjne.
Najczęstsze objawy grypy to:
- nagły początek choroby, często w ciągu kilku godzin,
- wysoka gorączka z dreszczami,
- silne bóle mięśni i stawów,
- ból głowy i uczucie „rozbicia”,
- suchy, męczący kaszel i ból gardła,
- katar lub zatkany nos (szczególnie u dzieci),
- u najmłodszych dodatkowo nudności, wymioty, bóle brzucha.
Statystycznie grypa typu A częściej wiąże się z cięższym przebiegiem i większą liczbą hospitalizacji, zwłaszcza u osób starszych i przewlekle chorych. Grypa typu B częściej wykrywana jest u dzieci i nierzadko pojawia się później w sezonie, na jego „drugą falę„. To jednak uogólnienia – u pojedynczego pacjenta przebieg każdej grypy może być bardzo różny.
Kiedy objawy grypy są alarmujące?
Większość osób z niepowikłaną grypą może leczyć się w domu, ale są sytuacje, które wymagają pilnej konsultacji z lekarzem, a nawet wezwania pogotowia. Szczególnie niepokojące są:
- nasilona duszność, ból w klatce piersiowej, bardzo szybki lub spłycony oddech,
- nagłe pogorszenie samopoczucia po kilku dniach pozornej poprawy,
- utrzymująca się wysoka gorączka mimo leczenia przeciwgorączkowego,
- zaburzenia świadomości, splątanie, drgawki,
- niemożność picia płynów, objawy odwodnienia, brak oddawania moczu.
W takich sytuacjach – zwłaszcza u niemowląt, małych dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych i przewlekle chorych – nie należy czekać. Trzeba pilnie skontaktować się z lekarzem, a w razie zagrożenia życia wezwać pomoc pod numerem 112.
Kto jest w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu?
Zarówno grypa typu A, jak i grypa typu B są szczególnie niebezpieczne dla kilku grup pacjentów. Należą do nich osoby powyżej 65. roku życia, dzieci poniżej 5. roku życia (szczególnie maluchy poniżej 2 lat), kobiety w ciąży i w połogu, a także pacjenci z chorobami przewlekłymi.
Do chorób, które zwiększają ryzyko ciężkiego przebiegu, należą między innymi: niewydolność serca, choroba wieńcowa, nadciśnienie z powikłaniami, astma i POChP, cukrzyca, przewlekłe choroby nerek i wątroby oraz poważne schorzenia neurologiczne i neuromięśniowe. Bardziej narażone są także osoby z otyłością olbrzymią, pacjenci po przeszczepach i w trakcie leczenia onkologicznego oraz mieszkańcy domów opieki.
U osób z tych grup nawet pozornie „zwykła” grypa może w krótkim czasie doprowadzić do zapalenia płuc, niewydolności oddechowej, zaostrzenia choroby podstawowej, a w skrajnych przypadkach do zgonu. Dlatego tak ważna jest profilaktyka i szybka reakcja na pierwsze niepokojące objawy.
Jakie powikłania może dać grypa typu A i B?
Najczęściej mówi się o zapaleniu płuc jako o klasycznym powikłaniu grypy, ale to nie jedyna możliwa konsekwencja zakażenia. Zarówno wirus grypy typu A, jak i B mogą uszkadzać nabłonek dróg oddechowych i ułatwiać bakteriom wnikanie do organizmu. Skutkiem bywa pierwotne wirusowe lub wtórne bakteryjne zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli, ucha środkowego czy zatok.
Grypa zwiększa także obciążenie układu krążenia. U osób z chorobami serca może dojść do zaostrzenia niewydolności, zaburzeń rytmu, a nawet zapalenia mięśnia sercowego. Wiadomo też, że w czasie ostrej infekcji rośnie ryzyko zawału serca i udaru mózgu.
Rzadziej, ale bardzo poważnie, występują powikłania neurologiczne – zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo‑rdzeniowych czy drgawki, zwłaszcza u dzieci. Z kolei zapalenie mięśni i rabdomioliza mogą prowadzić do uszkodzenia nerek. To wszystko pokazuje, że grypa to choroba ogólnoustrojowa, a nie tylko „infekcja gardła i nosa”.
Dlaczego grypa typu A częściej kojarzy się z epidemiami?
Kilka cech sprawia, że to właśnie grypa typu A jest bohaterką doniesień o „światowej epidemii” czy pandemii. Po pierwsze, wirus grypy typu A ma duże rezerwuary w świecie zwierząt. Gdy różne szczepy spotkają się w jednym organizmie (np. świni), mogą wymieniać fragmenty RNA, tworząc zupełnie nową kombinację.
Po drugie, skok antygenowy oznacza, że układ odpornościowy ludzi nie ma wcześniejszego kontaktu z takim wariantem. Brak odporności populacyjnej ułatwia szybkie szerzenie się zakażenia. Przykładem była pandemia A(H1N1) w 2009 roku.
Po trzecie, podtypy A(H1N1) i A(H3N2) od lat dominują w sezonach grypowych w wielu krajach. Statystycznie częściej obserwuje się przy nich ciężkie przebiegi i zgony, zwłaszcza w grupach ryzyka. Grypa typu B zwykle powoduje mniejsze, bardziej „rozciągnięte” w czasie epidemie, często w drugiej części sezonu.
Leczenie grypy typu A i B – co może zrobić pacjent?
U większości chorych leczenie grypy typu A i grypy typu B ogranicza się do postępowania objawowego. Najważniejszy jest odpoczynek, nawadnianie organizmu i unikanie wysiłku. Gorączkę i ból można łagodzić dostępnymi bez recepty lekami przeciwgorączkowymi i przeciwbólowymi, stosowanymi zgodnie z ulotką lub zaleceniem lekarza.
Uwaga: dzieciom nie podaje się aspiryny (kwasu acetylosalicylowego) w przebiegu grypy ze względu na ryzyko groźnego zespołu Reye’a.
W określonych sytuacjach, zwłaszcza u osób z grup ryzyka i w ciężkim przebiegu choroby, lekarz może rozważyć włączenie leków przeciwwirusowych działających zarówno na wirus grypy typu A, jak i na grypę typu B. Największą skuteczność osiąga się, rozpoczynając terapię w ciągu 48 godzin od pojawienia się objawów, choć u pacjentów hospitalizowanych bywa ona stosowana także później. O wyborze leku, dawce i czasie trwania kuracji decyduje zawsze lekarz.
Antybiotyki nie leczą grypy, ponieważ działają na bakterie, a nie na wirusy. Stosuje się je tylko wtedy, gdy dojdzie do bakteryjnego powikłania, na przykład zapalenia płuc, ucha środkowego czy zatok.
Profilaktyka – jak chronić się przed grypą typu A i B?
Najważniejszym narzędziem profilaktyki są coroczne szczepienia przeciw grypie. Dostępne obecnie szczepionki czterowalentne zawierają dwa składniki ukierunkowane na wirus grypy typu A (zwykle podtypy A(H1N1) i A(H3N2)) oraz dwa składniki chroniące przed grypą typu B. Dzięki temu jedna dawka pomaga ograniczyć ryzyko zachorowania na obie postaci grypy.
Szczepić można większość osób od 6. miesiąca życia. Szczególnie zaleca się szczepienia pacjentom z grup ryzyka ciężkiego przebiegu, kobietom w ciąży, seniorom oraz osobom, które mają częsty kontakt z chorymi – np. pracownikom ochrony zdrowia, nauczycielom czy opiekunom.
Szczepienie nie daje pełnej, stuprocentowej ochrony przed zakażeniem, ale wyraźnie zmniejsza ryzyko zachorowania i poważnych powikłań. U wielu osób, które mimo szczepienia zachorują, przebieg jest łagodniejszy i krótszy.
Oprócz szczepień ogromne znaczenie mają codzienne nawyki. Regularne mycie i dezynfekcja rąk, unikanie dotykania twarzy, wietrzenie pomieszczeń, zasłanianie ust i nosa podczas kaszlu oraz pozostawanie w domu w razie objawów infekcji to proste działania, które realnie ograniczają szerzenie się wirusa.
Najważniejsze wnioski dla pacjenta
Grypa typu A i grypa typu B nie różnią się spektakularnie z perspektywy objawów. Dla pacjenta najważniejsze jest, by potraktować każdą grypę poważnie, dać sobie czas na wyzdrowienie, obserwować sygnały alarmowe i nie bać się skorzystać z pomocy lekarza.
Warto pamiętać o kilku zasadach:
- wysoka gorączka z silnym osłabieniem, bólem mięśni i kaszlem to częsty obraz grypy, a nie „mocniejszego kataru”,
- u osób starszych, przewlekle chorych, kobiet w ciąży i małych dzieci nawet pozornie łagodna infekcja może szybko się skomplikować,
- coroczne szczepienia chronią przed najpoważniejszymi konsekwencjami infekcji zarówno w przypadku grypy typu A, jak i typu B.
Jeśli masz wątpliwości, czy Twoje objawy to przeziębienie, grypa typu A, grypa typu B czy inna infekcja, omów to z lekarzem rodzinnym. To on pomoże dobrać odpowiednie badania, leczenie i zdecydować, czy potrzebna jest dalsza diagnostyka lub obserwacja w szpitalu.
tm, zdjęcie z abacusai
